Do Violetta Live w Polsce pozostało...

Do Violetta Live w Polsce pozostało...

trwa inicjalizacja, prosze czekac...

02.03.2014

Frozen na DVD i Blu-rayu - dodatkowe sceny


Film do, którego Martina Stoessel [KLIK POST] nagrała videoclip niedługo będzie dostępny do pobrania 25 lutego, natomiast 18 marca będzie on dostępny do kupienia na DVD i Blu-rayu. Niestety tutaj nie wiadomo jak to wygląda u nas.
Dodatkową gratką dla fanów będą dwie dodatkowe sceny: alternatywna scena, w której Anna poznaje Kristoffa oraz scena sióstr, która kompletnie mogła zmienić film. A zatem jeśli jesteście ciekawi jak wyglądają one, zapraszam do rozwinięcia posta!
P.S. Są to szkice scen, dlatego postacie są "rysowane", że tak powiem, a nie ma obróbki komputerowej.

Zacznijmy zatem od pierwszej sceny, czyli od alternatywnego spotkania Anny i Kristoffa. A opisana została w artykule, który znalazłam i przetłumaczyłam z angielskiego, następująco:

Kiedy Anna po raz pierwszy spotyka Kristoffa w Frozen (Kraina Lodu), nie jest on w słonecznym nastroju. W rzeczywistości jest prawdziwym bałwanem, pokryty od stóp do głów śniegiem i lodem, kiedy wchodzi do Oaken’s Trading Post (i Sauna) aby zaopatrzyć się w kilka marchewek dla Svena. Jego duch jest niski, odkąd jego lodowy biznes nie kręci się najlepiej odkąd Arendelle jest zamrożone, a jego nie stać nawet na skromną przekąskę dla Svena.
Ale w alternatywnej scenie, która została rozpatrywana dla Anny i Kristoffa w górskim stoku. To właśnie Anna miała na sobie warstwę lodu. Kristoff i Sven suną poprzez śnieg, oblewają księżniczkę i Kristoff  wypada jako głodny pieniędzy złodziei. Nadal jest schłodzony do kości, ale jest wystarczająco ciepły, by myśleć prosto i wszystko co jest w jego myślach to nagroda za wiadomość o Elsie.
Możecie zobaczyć ją tutaj: [klik]
Pora na kolejną scenę, którą artykuł w tytule określa jaką tą która mogła zmienić film. Oto ona:


Tutaj macie tłumaczenie artykułu do niej:
"Frozen" był rzadkim filmem, któremu udało się przekroczyć pokolenie; kulturowo stał się tematem rozmów dzięki postępowaniu bohaterów i fabuły, w którym podkreślono relacje między dwoma siostrami w przeciwieństwie do romantycznej.
Separacja i ewentualne spotkanie Anny z Elsą było sercem "Frozen" głównie z powodu smutku, który wypełniał ten pierwszy akt. Najlepsze przyjaciółki, ale prowadzone przez siłę Elsy, przepaść między nimi nie była aż taka szeroka, we wcześniejszy skryptach. W ekskluzywnej usuniętej scenie z "Frozen", mamy wgląd w zupełnie inny punkt wyjścia relacji Anna-Elsa.
Dyrektor Chris Buck i Jennifer Lee wyjaśniają we wstępie, pierwotnie scena miała się odbyć tuż przed koronacją Elsy i miała służyć jako demonstracja ekscentrycznej osobowości Anny.
Interakcja pomiędzy dwoma księżniczkami, jednakże sprzeczna z tego powodu co wcześniej ustalono w filmie. Jeśli usunięta scena zostałaby uwzględniona, separacja sióstr nie byłaby tak zdecydowana, a ich ostateczne spotkanie nie byłoby tak znaczące.
Scena pokazuje jak bardzo jedna scena może zmienić film. 

A Wy co sądzicie o tych scenach? Moim zdaniem dobrze, że je wycięto. Kristoff w pierwszej został pokazany jako materialista, a w przypadku drugiej sceny muszę się zgodzić w zupełności z artykułem. Przepaść między siostrami nie byłaby tak odczuwalna i nie "łapała" by tak za serce. Natomiast na ekscentryczną osobowość Anny, by się tak bardzo w tym wypadku nie zwróciło. A Wy jak uważacie?
P.S. Byliście na filmie? Ja tak! Podobał Wam się? Ja poszłam ze względu na trailery promujące, bardzo mi się podobała rola i żarty Olafa! A film był świetny, nie wspomnę już o piosence podczas napisów końcowych!







8 komentarzy:

  1. Fajnie, nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas to będzie na początku kwietnia albo 13 albo 11. Nie pamiętam dokładnie ale moja mama sobie kupiła gazetę z lodówkami i z tyłu było napisane, że do zakupionej lodówki dodadzą Krainę Lodu. Obok tego była napisana data premiery, ale właśnie nie pamiętam który to kwiecień xd.

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie w sql pani już ma na DVD

    OdpowiedzUsuń
  4. Kraina Lodu otrzymała Oscara za najlepszy film animowany!

    OdpowiedzUsuń