Do Violetta Live w Polsce pozostało...

Do Violetta Live w Polsce pozostało...

trwa inicjalizacja, prosze czekac...

12.09.2014

[Prasa] Martina dla El Planeta Urbano

[Prasa] Martina dla El Planeta Urbano [Aktualizacja]

Wielu z Was czekało na to, aż w końcu ukaże się pełna sesja wraz z wywiadem do tego magazynu no i wreszcie jest! Poza mnóstwem nowych informacji na temat dalszych działań nastoletniej gwiazdy photoshoot jest równie miły dla oka, świetnie nawiązuje do tematu, tak samo jak sam tytuł..

W rozwinięciu pełny wywiad wraz z sesją do niego.



MARTINA STOESSEL - ZŁOTA DZIEWCZYNA 

Jej ostatni koncert zgromadził 380 tysięcy fanów w jedno popołudnie, wydała 90 koncertów w Gran Rex, wypełniła 10 w Luna Parku i zaprezentowała 200 shows w swojej międzynarodowej trasie. Tini, nasza ulubiona, złota dziewczyna, jest gotowa, aby opuścić kostium Violetty oraz rozpocząć solowy podbój świata.


Sława sprawiła, że błyskawicznie dorosła, ale ona zawsze czekała, była, aby stanąć na wysokości zadania. Bardzo punktualna, pomimo ulewnego deszczu, który wypełnił miasto w dzień sesji, weszła do Studia Machado Cicala sama niosąc dwie walizki pełne ubrań.
Ja po prostu lubię uczestniczyć w produkcjach ponadto nigdy nie wiesz, co może być potrzebne...przynoszę wszystkiego po trochu, aby pomóc lub uzupełnić. 
powiedziała. Umysł przebudzony, czujny i zaskakująco profesjonalny.

Dziewczyna, która nie traci uśmiechu w żadnym momencie i obdarza ciepłem z całym zespołem.  Pocałunki, uściski, szerokie oczy i wybuchowa osobowość, która przenika przez wybadaną energię. Powalający strój, makijaż i stylizacja: zero dramatu, zero podziału. Zapytana o swoją matkę i wielkie wsparcie w codziennym wyścigu szczurów, która się spóźniła, a następnie poprosiła o coś do jedzenia.  Na początku nagrywania nowych odcinków trzeciego sezonu Violetty wciąż czekają na nią całe dnie przyszłych zobowiązań.
Martina Stoessel, Tini dla najlepszych przyjaciół i znana jako Violetta, bohaterka programu Disney Channel, który stał się światowym hitem, mając tylko siedemnaście lat już działa jako ekspertka. Z ponad miliona followersów na Twitterze, 2,4 miliona like'ów na Facebook'u i 479 tysięcy fanów na Instagramie, młodzieńczy czas i zrelaksowana podczas rozmowy i nie wierząc z historię sławy, jakby wszystko co się z nią dzieje dotyczyło kogoś innego. Ale nawet jeśli nie kończy się upadkiem, była odpowiedzialna za 380.000 Tinistas, które zebrały się przy Pomniku Hiszpanów 2 maja, żyje dla show, które zostały naznaczone przed i po jej karierze.

Estudio Machado Cicala Morassut

Również, razem z obsadą Violetty wystawiła 90 przedstawień w Gran Rex, 10 w Luna Park i 200 pokazów podczas trasy koncertowej fani ogarnęli Europę i Amerykę Łacińską.  Poza tym wszystkim, Martina jest zdefiniowana jako zwykła dziewczyna, do której nie docierają niezwykłe rzeczy, które się z nią dzieją, jako uwielbienie swojej rodziny i z ogromną miłością do naszego kraju, niemożliwe jest dla niej, wyobrazić sobie przyszłość poza ojczyzną. Smartphone w ręce: wszystkie akcje ze swoimi fanami, każdemu wydarzeniu robi selfies i ukazuje to, co się dzieje wokół niej. Nienawidzi swojej niezdarności oraz poprzez niedawne nabycie swojego pierwszego samochodu to wszystko jest większe i niezależne niż kiedykolwiek.  Następny krok? Nasza złota dziewczyna bierze udział w produkcji, reżyserii  Martina Scorsese na dużym ekranie.

Co czułaś wychodząc na scenę i widząc morze ludzi wykrzykujących twoje imię na Juntada Tinistas?
Nieograniczone emocje. To był pokaz, która stworzyłam wraz z moim tatą i to było dziwne doświadczenie: moje zamówienie, moja szafa, wiadomości, video, kwiaty... wszystko co chciałam. Wszystko. Fakt, że ludzie mogą zobaczyć inną stronę mnie, zobaczyć mnie, jako mnie, a nie postać odgrywaną przeze mnie, jest to bardzo silne. To było moje imię, Martina, nie Violetta. Stałam sama na scenie, w przeciwieństwie do tego, co przeżyłam do tej pory z młodszą publiką.  To była doskonała okazja, aby przypomnieć sobie, co jest w życiu naprawdę piękne: miłość, taniec, śpiew, komponowanie, muzyka. 
A następnego dnia była prezentacja książki. 
Oczywiście, to był czas mojego wzrostu  i osobistych projektów, które mówią o bardzo ważnych momentach w moim życiu. Książka opowiada o tym kim jestem, co myślę, czuję i jak żyję. Ludzie mają wiele wymagań w stronę artystów, których śledzą, moje sprawy również przepływają, a w wielu przypadkach jest to dalekie od prawdy. Znalazłam sposób, aby pokazać kim jestem naprawdę, przejrzeć, spojrzeć i zobaczyć jaką to wszystko jest prawdą. Jestem normalną dziewczyną, z którą dzieją się normalne rzeczy. W obliczu sukcesu rodzina zawsze w pobliżu. To co osiągnęłam jest prawdziwe, dzięki czemu ludzie lepiej się identyfikują. Zachęcam wszystkich, aby spełniali swoje marzenia, ponieważ ja zawsze utrzymuję pozytywną postawę i utrzymuję zasadę "chcę, mogę" i uwielbiam mieć wiarę, że wszystko mogę osiągnąć.
W tym roku weszłaś w 18 rok życia. jak będzie teraz wyglądał wizerunek dziewczyny Disneya?
Na razie nie mam zamiaru się od tego odrywać. Dali mi wszystko, pozwolili mi być kim jestem i odpowiednio się rozwijać. Jestem wielką dziewczyną i będę nią dając innym oddychać moim powietrzem. Poza tym, portale społecznościowe pozwalają mi być sobą i oddzielić się od mojej postaci, a wiec formalnie nie jest to tak, że muszę obrać tylko jeden punkt, ale nadal mogę iść w parze z Violettą, także podczas tworzenia własnych projektów. Obie możemy doskonale żyć. 
Są to projekty, do których trzeba włożyć umysł?
Jedne mi się podobają, nie mam zwątpień, muzyka. Moje pole manewru. Uczę się gry na gitarze, biorę lekcje kompozycji, śpiewu na dwa głosy raz w tygodniu, skończył dokument  (nagrywanie Documental Tini) i zajęcia dorywcze z języka angielskiego, między innymi sprawami. Chciałabym się rozwijać w tym kierunku, tworzyć własne tematy, własne shows. W przyszłym roku się dowiecie. Na razie jest sporo wiele z Violettą: trzeci i ostatni sezon, koncerty, międzynarodowa trasa. Nie mogę się doczekać, aby w przyszlym rok uwziąć udział w nagrywaniu filmu. Mam kilka pomysłów i propozycji.


W tym roku skończyłam szkołę online, więc będę bardziej spokojna. Niezwykłe jest zobaczyć się z przyjaciółmi na co dzień , ale nie żałuję, bo robię to co pozwala mi żyć, to co kocham.


Możesz się do niektórych odnieść? 
(Myśli) Nie. Chcę podążać moją drogą, a nie patrzeć na to co robi reszta. Chcę stworzyć swój własny styl, dążyć do bycia oryginalną. Oczywiście zawsze mam aspiracje, ludzi, których podziwiam. Mój Michael Jackson inspiruje mnie, widzę Beyonce i tysiąc pomysłów przychodzi mi do głowy, ale nie dążę do bycia taka jak ona, a tworzenia z jej geniuszu. Daje mi siłę i chęć pragnienia sukcesu. The Beatles to kolejny niesamowity zespół: zagłębiłam ich sobie tak, że wytatuowałam "All you need is love" na nadgarstku.
Sława uderzyła ci do głowy? 
Nie ogarnęła, nie jestem świadoma tego, co się ze mną dzieje. Żyję i kocham, to czyni mnie szczęśliwą, napełnia mnie miłością, ale nie bardzo rozumiem co tak naprawdę stało się ze mną. Nie mogę się przyzwyczaić, to niemożliwe, aby się przyzwyczaić. Nie rozumiem tego wymiaru. Staram jak możliwie jak najlepiej i nie poddaję się.  Żyję w ciągłym szoku. Musze się skupić na tym, co naprawdę ważne, ponieważ  często ludzie są źle nastawieni, często mi się to zdarza. Ale zawsze powtarzam sobie pozytywnie: "mam niesamowitą rodzinę, mam przyjaciół, mam chłopaka ( wspomina o Peterze Lanzanim), mam ludzi (fanów), którzy znają prawdę..." O co więcej mogę prosić? To klucz do tego, aby nie odbiec i nie wpaść w miejscach i sytuacjach, które nie są prawdziwe. Podział zdań est wyeksponowany w ustach wielu osób, i musimy umieć odizolowywać się od tej części.
Zaskoczyło cię coś podczas trasy w Argentynie?
Wszystko. Jestem  bardzo za Argentyną, bardzo rodzinna, jest moim domem. Związałam się z hotelowym łóżkiem, pokojem, przechodzeniem z pokoju do innego pomieszczenia, swoim prysznicem, ukochaną (bratnią) latte (kawą). To pozostawia po mnie ślad i choć ponownie ciesze się na trasę jest to dość meczące. Wielu myśli: "oj, to jest dla niej normalne, ponieważ tak żyje", ale nie, jestem osobą zwyczajną i dojrzewającą i nadal jestem nastolatką, sprzecza się z przyjaciółmi, gubi siebie, wygłupia wraz ze sowim bratem i piecze w niedzielę ciasta ze swoją babcią. Wszystko odkrywa. Ale to niczego nie zmieni, bo to moje życie.


Kocham mój pokój. Uwielbiam go, jest moją ucieczką. Przychodzę do domu i zamykam się w jedynym miejscu na świecie, definitywnie. Mam warsztat na stole, światło mocno świeci, jest prawdziwym odbiciem mojej osobowości.

Jak postrzegasz swoją wielkość?
Nie myślę o przyszłości. Skupiam się dniem po dniu i cieszę się tym co się ze mną teraz dzieje. jestem pewna, że poświęcę się muzyce, ale wkrótce będę chciała ruszyć na przód, nie wiem co może się zdarzyć. Pozwólcie mi najpierw cieszyć się tym, co mam teraz. nie wiem co się wydarzy następnego poranka, wyobrażam sobie, że przez następne lata nadal będę nastolatką. To wiele!
Jakie rzeczy cię cieszą?
Spanie, przebywanie z moimi przyjaciółmi, granie na telefonie, słuchanie muzyki, jedzenie, picie mate (yerba mate), portale społecznościowe, kupowanie ubrań, moda, rękodzieło.
Co cie stresuje, wywołuje u ciebie cierpienie, wywiera zły humor?
Nie znoszę żucia gumy  z otwartymi ustami lub hałasowania podczas jedzenia. Stresuje mnie, kiedy moi przyjaciele wchodzą do mojego pokoju i wszystko sprawdzają. Kiedy udaje mi się spotkać, przychodzą i ponownie oglądają jakby to były zakupy.
Co cie relaksuje?
Przebywanie w moim pokoju. Kocham mój pokój. Uwielbiam go, jest moją ucieczką. Potrzebuję lodówki i gotowe, mogę tam mieszkać. Mam nowe urządzenie w wielu kolorach, a nawet graffiti na ścianie, wykonane przez znajomego. To jest moje miejsce na świecie, definitywnie. Mam warsztat na stole, światło mocno świeci, jest prawdziwym odbiciem mojej osobowości.
Co robisz, kiedy nie pracujesz?
Dużo śpię. Trenuję hip - hop dwa razy w tygodniu i dwa razy razy w tym roku, na szczęście kończę naukę poprzez internet, więc będę bardziej spokojna. Dziwne jest nie widywać moich znajomych każdego dnia w szkole, ale nie żałuję, ale nie żałuję, ponieważ mogę żyć jak chcę i robić to, co kocham. 

Kim są twoi przyjaciele?
Ci, którzy zawsze byli przy mnie odkąd zaczęłam uczęszczać do przedszkola w San Marcos. Teraz, kiedy mam auto, kłębi mi się tysiąc myśli (śmiech), tego wszystkiego, co muszę zrobić (podczas jazdy myśli nad wszystkim co musi wykonać co nie jest zbyt bezpieczne xd), robię herbatę i siedzimy w domu cały dzień, ponieważ rozumieją, że czasem jestem zbyt zmęczona, żeby iść. Dzięki nim utrzymuję się na ziemi, pozwalają mi być siedemnastolatką i zapomnieć o tak wielu obowiązkach, które kocham, ale po prostu muszę znać umiar.
Myślałaś o innych rzeczach w pewnym momencie? (czy myślała nad czym innym, co mogłaby robić)
Nie, to co robię dziś jest dla mnie wszystkim. gdybym nie poświęcała się muzyce i aktorstwu nie patrzyłabym przez świat mody, projektowania i produkcji. Ale nie.
Co cenisz najbardziej w tym procesie? (swojej pracy)

To, że wzrosłam zawodowo i jako osoba. To była zmiana o 180 stopni. Trzy lata nauki, upadków i ponownych wzlotów, ucząc się na własnych błędach, poznając. Czasami myślisz, że wiesz, ale nie. Trzeba nabrać doświadczeń, które sprawiają, że odkrywasz, kim naprawdę jesteś. Ten, kto żyje 24 godziny na dobę jednym, jest dokładnym odzwierciedleniem siebie. Trasa i wiele doświadczeń, których nabrałam, wierz mi, naprawdę pomogło. Zobacz mnie w sytuacjach, przez które doprowadzili mnie do złego nastroju i uświadom sobie, dlaczego. Wszystko to pomaga mi w to uwierzyć. Otrzymałam fale pomocy od ludzi, których liczba ciągle się zwiększa, wpłynęli na moje życia.

 Bezpośredni odnośnik do obrazka
 
 
Bezpośredni odnośnik do obrazka Bezpośredni odnośnik do obrazka
Bezpośredni odnośnik do obrazka Bezpośredni odnośnik do obrazka
Bezpośredni odnośnik do obrazka Bezpośredni odnośnik do obrazka
 
Bezpośredni odnośnik do obrazka



Bezpośredni odnośnik do obrazka

Bezpośredni odnośnik do obrazka

 

BACKSTAGE:



Bezpośredni odnośnik do obrazka

Bezpośredni odnośnik do obrazka

Bezpośredni odnośnik do obrazka
Bezpośredni odnośnik do obrazka
Bezpośredni odnośnik do obrazka

Bezpośredni odnośnik do obrazka

Bezpośredni odnośnik do obrazka
I co sądzicie? Dowiedzieliście się czegoś nowego?



81 komentarzy:

  1. Super Tini wyszła niesamowicie

    OdpowiedzUsuń
  2. na zdjęciach wygląda tandetnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Caroline Blanco17 sierpnia 2014 17:18

    Genialny post :) a jesli chodzi o Tini to jestem z niej bardzo dumna bo cały czas stapa dwardo po ziemi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakradł się mały błąd. Tini ma 2.4 mln. na facebooku a nie 1.4 mln.
    I Tini ma w tym roku 17 lat ;-;
    Ale wywiad jest super <3
    Kocham Tinitę każdego dnia coraz bardziej.
    Ona jest wspaniała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, takie statystyki zostały podane w wywiadzie, jednak ze względu na rzeczywistość poprawie. O co do jej wieku - skończyła 17 weszła w 18 rok życia, tu wszystko się zgadza :)

      Usuń
    2. No to witaj w klubie. Nie ma dnia, żeby Tini nas czymś nie zaskoczyła, a ja żebym jej nie podziwiała. Jest cudowna ♥

      Usuń
    3. raczaj w miała już 17

      Usuń
  5. Jest boska :))) *_* naprawdę, ile 17-latek ma tyle energii i "ognia"?

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialny post :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Te zdjęcia są BOSKIE, a co do artykułu- podoba mi się że Tini jest taka niezależna, prawdziwa. No cóż chyba nasza ,,Violetta'' zaczyna świecić własnym światłem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się ta sesja :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wywiad jak każdy inny, genialny, a sesja już gości w moim telefonie :')

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta sesja jest genialna ♥♥ Od jakiegoś czasu już mam tapetę na tel z Tini z tej sesji ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Super wywiad! Tini nie była zasypywana pytaniami o Violette tylko o swoje życie i plany na przyszłość.Zdjecia z sesji są naprawdę niesamowite i ukazują styl jaki Martina lubi.
    Bardzo dziękuje <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na jednym zdjęciu jej ciut je powiększyli, ale na reszcie są normalne

      Usuń
  12. Ale jej cycki wypchali. Przeciez normalnie Tini to jest prawie plaska. :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie prawda !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    2. Tini nie jest płaska ;-;

      Usuń
    3. lmao przeciez tini ma wlasnie duze jak na swoj wiek piersi

      Usuń
    4. Ta tu http://1.bp.blogspot.com/-Gp7aNMREiQI/Uz77lwDQ9QI/AAAAAAAAABs/DrjCtH1-LCg/s1600/h.png prawie wgl nie ma biustu, a w tym gorsecie nagle cyce jak donice. Wypchane albo photoshop

      Usuń
  13. Tinita wyszła na tych zdjeciach cudownie ! Tylko jak dla mnie nudny trochę ten wywiad , cały czas ma tylko tini wywiady , a jest także wiele innych osób z którymi można przeprowadzić rozmówkę np. Cande , Alba , Facu , Mechi , Samu itd. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się tylko Tini, Tini, a ona taka cudowna wcale nie jest jak reszta obsady ;)

      Usuń
    2. Zgadzam się, że jest to jedna z jej najlepszych sesji, nawet nadmiar photoshopa na niektórych mi nie przeszkadza;) Świetne fotki, bardzo mi się podobają :)
      Kathleen

      Usuń
    3. 13.b chyba źle zrozumiałeś mi tu chodziło oto, że czemu tylko ona, przecież są też inne dziewczyny: Alba, Cande, Lodo, Mechi- one to dopiero mają urodę, z którą Tini nie może się równać.

      Usuń
    4. Wiktoria Basoń - mój komentarz odnosił się do komentarza koniarki, że Tini cudownie wyszła :)
      Zgadzam się z tobą, że są też inne dziewczyny :) Czemu tylko Martina? Zapewne dlatego, ze jest najbardziej rozpoznawalna i najbardziej medialna, a wydawcy gazet chcą zarobić. Sesje innych dziewczyn są kwestią chciejstwa: redaktorów gazet, aby pokazać kogoś innego niż Martina i samych zainteresowanych, aby przyjąć zaproszenie (ta ostatnia uwaga dotyczy Mechi, która jest mało medialna). Myślę, ze na pewno jeszcze zobaczymy sesję Alby (najpiękniejsza jak dla mnie :))) i Cande. Lodo skupia się teraz na swojej karierze wokalistki wiec z tym może być ciężko, a Mechi to trudno powiedzieć ;)
      Kathleen.

      Usuń
    5. Kathleen fajnie, że umiałaś normalnie odpowiedzieć na mój komentarz to miłe i z kulturą ;) I dla mnie Alba też jest najpiękniejsza :)

      Usuń
  14. Znów wam napisałam e-mail xD
    Dobra, jak przeczytacie i będziecie mieli mnie dosć to napiszcie, a ja przestanę was "nawiedzać" xD

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy oni wcale nie przesadzają? -,- napisali, że to ona wydała te koncerty, a prawda jest taka, że bez tatuśka nic by nie osiągneła -,- -,-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tata Martiny tylko jej pomógł. Skleił jej wszyskie covery w płytę ,zaniósł do odpowiednich osób i przyjęli ją. Żałosne ,ze nie wiesz nawet jak trafiła do violetta ,a piszesz takie rzeczy.

      Usuń
    2. Wiktoria Basoń skoro nie znasz całej historii Martiny to nie wiem po co w ogóle się odzywasz. Tutaj Pani Blanco zapomniała wspomnieć że zaprosili ją na casting i musiała przejść taką samą drogę jak wszystkie

      Usuń
    3. Trafiła do Violetty dzięki tatuśkowi, nie oszukujmy się! A ty Blanco sama jesteś załosna i nienormalna >,>

      Usuń
    4. Żałosne, że tak bronisz tej Blanco, zapewne jesteś jedną i tą samą osobą, o dwóch różnych kontach- ŻAL

      Usuń
    5. Nie ja nawet nie znam P.Blanco, po prostu ona ma takie same zdanie co ja, i jesli myślisz że to nie przypadek to się bardzo mylisz

      Usuń
    6. A po drugie po co mi mi dwa konta??? Nie no naprawdę pomyśl najpierw jak coś napiszesz

      Usuń
    7. Anonimie 15.c :) a tak poza tym dlaczego napisali: -"Wydała 90 koncertów w Gran Rex, wypełniła 10 w Luna Park i zaprezentowała 200 shows W SWOJEJ między narodowej trasie." Przecież to nie jej zasługa, tylko ludzi, którzy to zorganizowali, a sama by nie dała rady. A ta sesja czy ona raz by nie mogła się uśmiechnąć zrobić normalnej miny, a tak poza tym dałabym do sesji jakąś inną dziewczynę, Albę czy Mechi ;)

      Usuń
    8. Cóż Pani Blanco na tym blogu prawie nikt nie lubi, więc mogła sobie założyć drugie konto, aby mieć wymyśloną koleżaneczkę. Nie było by to tak podejrzane, gdyby nie to, że w każdym komentarzu, w którym powie się jakąś błachostkę skierowaną do blanco to ty od razu piszesz coś typu 'Nie czepiajcie się jej' czy coś w ten deseń, hm?

      Usuń
    9. Bez komentarza ;d Mów za siebie ;d
      Raczej anonimów tu nikt nie lubi. No kto lubi anonimy? Nikt XD
      Taka prawda a nie umiecie sie z nią pogodzić.

      Usuń
    10. Jak chcesz moge ci udowodnić ,ze to nie ja.

      Usuń
    11. Ccuz anonimku ja sie z P.Blanco w pełni zgadzam :) Lubie ja bo ma przemyslane odpowiedzi i komentarze nie co tskie nie ktore anonimy

      Usuń
    12. No nareszcie ktoś się ze mną zgadza. Dzięki Marcelina :D

      Usuń
  16. Fotki Cudowne <3333333
    Zapraszam na opowiadanie o Leonetcie.
    ↓↓↓↓↓↓↓↓↓↓↓
    Romantycznahistorialeonetty.blogspot.ie

    OdpowiedzUsuń
  17. Magazyn marzeń.Śliczne foty! Po prostu oglądać i oglądać!

    OdpowiedzUsuń
  18. Sesja okropna. To ma być wzór dla 8-letnich fanek (innych nie ma)?
    Nie rozumiem co jest ona tak wychwalana. przecież nie ma ani talentu, ani urody, ani wspaniałej osobowości, a każdy powyżej 13 lat jej nienawidzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słucham??? Jak śmiesz tak o niej mówić!!?? Jesteś zazdrosna i tyle!
      Ma wielki talent oraz urode a ty tylko jej zazdrościsz. A ja mam 16 lat i jestem jej wielką fanką więc nie pisz że każdy powyżej 13 lat jej nienawidzi bo to jest nie prawda.

      Usuń
    2. A ja mam 17! I co powiesz koniaro???

      Usuń
    3. Przepraszam co?
      Ja mam 14 (niedługo 15) lat i kocham ją całym moim serduszkiem.
      Zresztą nie tylko ja. Ona ma BARDZO dużo fanów +13.

      Usuń
    4. Nie masz powodów by tak o niej mówić. Tini ma wielki talent tylko pozazdrościć, a już nie mówie o urodzie. nawet moja starsza siostra jej tego zazdrości a ma 24 lata a jest modelką. I co to za odzywka ,,każdy powyżej 13 lat jej nienawidzi'' mów za siebie, ja osobiście mam więcej

      Usuń
    5. Ja osobiście nic do niej nie mam, jest mi obojętna. Oglądam serial, ze względu na Germangie i również uważam, że to młodsze fanki wolą Leonette.

      Usuń
    6. Młodsze fanki wolą Leonette?
      Ja mam 16 lat I kocham Leonette.
      A tak wogóle to jak pisałas "młodsze fanki" to ile lat miałas na myśli?

      Do anonima 21:55

      Usuń
    7. Ja zgadzam się z koniarą :D dla mnie Martina ma mocną przeciętną urodę (nawet ten tonowy makijaż i fotoshop jej nie za bardzo pomaga) jej głos jest okropny- dobrze, że przerabiają go w studiu bo inaczej nie dało by się jej słuchać naprawdę. Niedawno włączyłam sobie nagranie z 2012 roku DISNEY CHANNELS MUSIC STARS: VIOLETTA: MARTINA Y PABLO TIENES TODO. Pablo ładnie śpiewał, ale Martina to KOSZMAR! aż mnie uszy zaczeły boleć- NAPRAWDĘ i kiedy puściłam to nagranie siostrze i kuzynce mieli takie samo zdanie co ja- to nie śpiew, to fałszowanie.

      Usuń
    8. A ja mam 16 lat i ją uwielbiam. Może mózgi nam się zamieniły?

      Usuń
    9. Pablo ładnie śpiewa???? Na serio???
      Jesteś fanką tomletty co nie?

      Usuń
    10. Violusia to zależy od gustu :) Ja słyszałam dwa wykonania Pabla dla U -mix show. W duecie z Mechi (chyba "Entre tu y yo") wypadł bardzo dobrze (Mechi moim zdaniem była straszna, sory), natomiast w duecie z Jorge (ta sama piosenka) okropnie mi się nie podobał i nie byłam w stanie wysłuchać do końca. Natomiast w filmiku o którym mówi Wiktoria Basoń Pablo śpiewa - moim zdaniem - bardzo dobrze. Martina gorzej, ale nie tak źle jak "Podemos" z Jorge w "U - mix show", to była masakra :/ W ogóle, jak napisałam poniżej, moim zdaniem Martina czasami za bardzo kombinuje z głosem i wtedy wychodzą nieładne "kwiatki". Musi go ustawić i tyle. Natomiast Pablo, gdy przyzwyczai się do jego specyficznego akcentu, śpiewa wcale nienajgorzej (to oczywiście moja opinia). Tylko nie powinien nigdy brać się za "Voy por ti" :P
      Kathleen

      Usuń
    11. Violusia poważnie masz 16 lat, bo nick brzmi jakbyś miała co najmniej 10 lat. Ja mam 15 ( przyznaję z ręką na sercu ) i mnie trochę ta Leonetta nudzi, wszyscy tak przeżywacie ich rozłąkę, a przecież wiadomo, że na końcu i tak będą razem XD Albo to jak ich fani chcieliby połączyć Jorge i Tini, jakby nie rozumieli, że serial Violetta to fikcja i to tylko ich praca. Myślę, że bez powodu reżyseria nie przerywa tych wszystkich pocałunków, może aktorzy nie mają ochoty na takie czułości, jeśli ich serce biję dla kogoś innego. I wkurza mnie to jak to wy nienawidzicie ich prawdziwych partnerów, tylko dlatego, bo kochacie Leonette. Nie rozumiecie, że to nie dzieję się naprawdę, a ja lubię ich związki, bo wiem, że są szczere i to jest prawdziwa miłość :)

      Usuń
    12. Naprawde mam 16 lat :)
      Nie mówie że nie lubie Jorge z Sophie albo Tini z Peterem , myśle że Jorge i Sophie są swietną parą tak jak Tini i Peter chociaż Peter jest od niej owiele starszy. Ale chodzi o to że ja poprostu kocham Leonetta i zawsze będe ją kochała , już od 1 sezonu Leonetta była moją ulubioną parą z serialu a teraz przeżywam ich rozłaki jak by coś strasznego sie stało xD A co do tego mojego komentarzy o Tomasu , to chodzi o to że ja go poprostu nie lubiłam i masz racje pewnie mam inny gust :D

      Do anonima 22:48 i 22:57

      Usuń
    13. Sory za błędy , pisze z telefonu.

      Usuń
    14. Violusia mnie też okropnie wkurzał Tomas... :) Ale Pablo to nie Tomas, i choć nie jestem jakąś jego wielką fanką, nie podoba mi się kiedy jest wyśmiewany i pozbawiany talentu tylko dlatego, ze ludzie przenoszą antypatię z Tomasa na niego :/
      Ja też uwielbiam Leónettę i trzymam kciuki, aby się nie rozstali do końca sezonu:) Inna kwestia, że część ludzi (nie mówię że ty) wpada w paranoje i najchętniej utłukłaby każdą dziewczynę, która spojrzy na Leóna oraz każdego faceta co zakręci się wokół Violki. Czasem naprawdę aż żal tej Gery i tego Aleksa, bo w sumie nie zrobili jeszcze nic złego, a ludzie juz ich nie znoszą. To samo było z Larą w drugim sezonie. Ja rozumiem uwielbienie dla parringu, ale bez przesady :/
      Jeśli chodzi o Tini i Petera to szanuję decyzję i wybór Martiny i życzę obojgu szczęścia :) Natomiast Jorge i Stephie mówię chapeau bas, uwielbiam pary z długim stażem, są cudowni :) I podobnie jak anonimowy z 22.57 nie rozumiem ludzi, którzy przenoszą serial do rzeczywistości i uważają, że oni wiedzą lepiej od samych zainteresowanych z kim Martina i Jorge będą szczęśliwi, a dodatkowo jeszcze hejtują ich partnerów. Można się załamać nad głupotą ludzką jak się poczyta komentarze na profilach Camareny, choćby na instagramie :/:/:/
      Kathleen

      Usuń
    15. Violusia wcale nie jestem fanką tomasetty, a wręcz przeciwnie nienawidzę tej pary i jestem jak najbardziej z leonettą. Ale to co napisałam, że Martina zaśpiewała okropnie to była prawda, aż uszy mnie zabolały.

      Usuń
  19. A ja myślę, że ludzie którzy używają słowa nienawiść w stosunku do jakiejś gwiazdy tv, chyba nie znają znaczenia tego słowa i tego uczucia i dobrze, aby nigdy nie poznali. Z drugiej strony nie rozumiem też ludzi, którzy jak ktoś skrytykuje ich ulubieńca to zaraz zarzucają, że się mu zazdrości, ekh... :/ Moim zdaniem Martina jest ładna i ma predyspozycje na zrobienie kariery, tylko musi przestać kombinować z głosem. Natomiast okropnie nie podoba mi się jej styl ubierania, a zwłaszcza te kopytne buty ;/ Dla mnie mogłaby być też ciut mniej medialna;) Z ciekawością będę obserwować w jakim kierunku pójdzie jej kariera po zakończeniu Violetty.
    Kathleen

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie rozumiem "Koniara :D"
    Mam ponad 14 lat i kocham Violettę , cały dzień myśle , co będzie w kolejnym odcinku , jak możesz mówić , żew ludzie 13 + jej nienawidzą ?
    Sądzę , że to właśnie te fanki małe nie interesują się tak bardzo jej całym życiem , nie oglądaja odcinków teraz 3 sezonu , myślę ,że ma masę fanów do nawet 20+ .
    Mam kuzynkę bardzo bliską , ma 9 lat , ma wszystko z violi , razem oglądałyśmy 2 sezon ale jak przyjdzie co do czego to ja wiem coś o 3 ona nic , po prostu jedyne co robi to ogląda to co na DCH i tyle .
    Ach , ale się "lekko" zdenerwowałam !

    zapraszam vilu4everpl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. czyli jednak zagra w filmie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Podobno będzie dużo sezonów Violetty, bo gdyby zakończyli serial, przez który zarabiają miliony, już by ich nie zarabiali, ale z drugiej strony ten serial musi się kiedyś skończyć. Mam nadzieje że będzie bardzo dużo sezonów Violetty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeci sezon jest ostatni idiotko!
      Poczytaj troche

      Usuń
    2. Okej pomyliła sie ale to nie powód żeby nazywać ją idiotką. :^/

      Usuń
  23. Bardzo proszę o pozwolenie skopiowania treści wywiadu gdyż nie znam na razie nikogo kto mógł by przetłumaczyć wywiad.

    OdpowiedzUsuń
  24. Gdy to przeczytałam, byłam po prostu dumna. Dumna nie tylko Martiny, ale i z siebie. Dlaczego? Dlatego, że zrozumiałam, że na swoją idolkę wybrałam dziewczynę, która naprawdę, nie na 100, ale na 1000%, jest tego warta. Bardzo się cieszę, że moimi idolami nie są osoby niekulturalne, palące narkotyki czy wdawające się w bitwy, ale właśnie Martina - wspaniała, prawdziwa dziewczyna, pełna blasku i wdzięku. Już od zawsze byłam pewna, że Tini jest cudowna, ale teraz to uczucie wypełnia mnie od środka bardziej niż kiedykolwiek <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy tylko ja mam wrażenie, że ona cały czas się popisuje serduszkiem na palcu, jak i napisem na nadgarstku? Lubię ją, ale gdy tylko jest okazja podnosi ręce tak, aby było widać jej tatuaże :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Zauważyliście że na siódmym zdjęciu od dołu wygląda trochę jak doda? :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak dlamnie wodaa sodowa walla jej. Do glowy myśli tylko o sobie a co z v lovers myśli tylko o sobie i sie jusz chce pozbyc violetty skoro tak to niech z siebie robi gwiazdeczke a viole zastompi ktoś inny sor za blendy

    OdpowiedzUsuń
  28. Jestem jej wielkim fankom od 1sezonu a i mam wszystko z nią jak i ta dzie
    Wczyna z kanalu na yt ludmila viooletta tini teraz myśli ze
    Zrobila pranie muzgom malym dzieciom iv lovers i ma spokuj bo ona to gwiazda tsa na pewno
    Z pomocom tatusia

    OdpowiedzUsuń
  29. Na okładce wyszła mocno tandetnie.

    OdpowiedzUsuń