Do Violetta Live w Polsce pozostało...

Do Violetta Live w Polsce pozostało...

trwa inicjalizacja, prosze czekac...

16.11.2014

[Rocznica] Annevue

[Rocznica] Annevue

Dokładnie 365 dni temu, dokładnie o 22:18 ukazał się mój pierwszy powitalny post, w którym mogliście poznać chociaż kawałek mnie. W dzisiejszym jubileuszowym dniu, chciałabym podzielić się kolejną cząstką mnie. To właśnie w tym poście odpowiem na pytanie do mnie z TAG-a, o tym jaka jestem, co lubię, za co pokochałam serial Violetta i co o nim sądzę oraz trochę o życiu jako redaktorka, czy też blogu. Zapraszam! ;)
This is me! ♥

Solo mi! ♥
Tylko ja! ♥

Przez ten rok może życie zmieniło się diametralnie, pewnie nigdy bym nie przypuszczała, że tak bardzo. Bardzo zacznę wierzyć, że marzenia się spełniają, gdy tylko po nie sięgamy i dążymy do nich, uparcie. Jak to mawia Lodovica ~ Todo es possibile ~. 

Pytanie: Ile masz lat?/Gdzie mieszkasz? Gdzie studiujesz? Masz rodzeństwo? Masz chłopaka? Masz drugie imię?
Aktualnie mam 22 lata, studiuje zaocznie w Warszawie oraz pracuje, te dwie rzeczy łączę z życiem prywatnym i blogiem. Większość z was pewnie dziwi się jak można temu podołać? Jedyne co mogę odpowiedzieć to: -A kto powiedział, że życie jest proste? Każdy ma w życiu gorsze chwile. Ważne, by się nie poddawać, iść za marzeniami i za głosem serca. Bo wtedy człowiek jest naprawdę szczęśliwy. Cieszę się, że mam starszego od siebie brata. Nie mam drugiego imienia jak również chłopaka.   


Pytanie:  Jakiej słuchasz muzyki? Dlaczego lubisz Celine Dion? Jakie są Twoje ulubione jej piosenki?
W dobie Internetu i wszelkiej elektroniki, której mamy mnóstwo. Rzeczą bez, której nie wyobrażam sobie życia jest muzyka. Jest lekarstwem na kiepski humor czy doła. Mimo, że nie przywiązuje uwagi do stylu muzycznego danego wykonawcy czy zespołu (zwracam uwagę na tekst, czy podkład muzyczny) powiedziałabym, że głównym gatunkiem jest pop, ale w wykonaniu zagranicznych gwiazd. Nie wiem, czy potrafiłabym wybrać tego jedynego idola. Na pewno są nimi: Anastacia, Britney Spears, Celine Dion, Shakira, Lea Michele, Selena Gomez, Demi Lovato, Whitney Houston czy Jennifer Lopez. Jestem również ciekawa karier muzycznych obsady serialu Violetta. W szczególności: Valerii Baroni, Martiny Stoessel, Lodovicii Comello czy Jorge Blanco. Ostatnio również żyję nową płytą Nicka Jonasa, która prawdopodobnie nie ujrzy premiery w Polsce oraz zespołem z Ameryki Południowej: Kevin Karla y La Banda, coverującym hity na język hiszpański. Jedna z czytelniczek, kiedyś pytała się o Celine Dion, to niesamowicie utalentowana osoba, trudno byłoby mi wybrać jej jedną tą najlepszą płytę. Z jej najnowszej płyty kocham piosenkę ~ Somebody Loves Somebody ~ nie ma chwili, bym nie zakręciła łezki przy niej. A Wy co sądzicie o niej?
Polecam: Anastacia - One Day In Your Live, Britney Spears - Lucky, Shakira - Si Tu No Vuelves, Lea Michele - What Is Love? 

Pytanie: Jakie seriale oglądasz poza Violettą? Jakie jest Twój ulubiony film? Ulubiony film/serial oprócz Violetty?
Oprócz muzyki, uwielbiam również seriale czy filmy i zapewne nie byłabym sobą gdybym nie wspomniała, że zagraniczne. Wg mnie nasze polskie kino dość kuleje… Z gatunków, które często oglądam prócz musicali - Zbuntowani, Glee, Violetta są to: fantasy - Harry Potter, Piraci z Karaibów, kryminały - Prokurator i gliniarz, Strażnik Teksasu, Detektyw Monk, CSI, Kości. Uwielbiam też horrory: The Vampire Diaries, The Originals, Hannibal. Mam nadzieje, że wkrótce znajdę kompana by pójść na: plansza Quija czy Rogi. 

Pytanie: Ulubiona książka?
Większość książek, które czytam to fantasy, horrory. Ostatnio jednak mam manię na książki biograficzne, zdążyłam przeczytać już "Selena Gomez księżycowa księżniczka", a aktualnie czytam "Brunette Ambitions" autorstwa Lei Michele, czy "Bądź swoją siłą przez 365 dni" Demi Lovato, ale mam również chrapkę na „Messi, mały chłopiec, który stał się wielkim piłkarzem” i niecierpliwie czekam na Simplemente Tini, które mam nadzieje, zdążę sama dla siebie przetłumaczyć do stycznia.

Pytanie: Kim chciałabyś być w przyszłości?
Jak widzę swoją przyszłość? To dość trudne pytanie. Każdy ma wielkie marzenia, które musi zmierzyć z rzeczywistością. Mnie nasuwają się tutaj słowa Rachel Berry (postać z Glee): „My whole life, I felt like I was in the wrong place. Like I was just some alien, an-and... no one understood me. But all I had to do was just go to …” I ja właśnie czuję się podobnie, zobaczymy gdzie mnie poniesie życie, najpierw szkoła i języki, a potem: "I Believe I can fly" (piosenka z Glee).

Pytanie: Wolisz styl Violetty czy Tini?
To dość trudny wybór, bo zarówno styl Violetty jak i Martiny jest niesamowity. W stylu Violetty bardzo podobają mi się sukienki, które nosiła zwłaszcza w pierwszy sezonie. Ale na pewno bardziej bliższy jest mi styl Martiny. Naszą wspólną ulubioną rzeczą są buty na wysokich koturnach. Chciałabym mieć również jeansową kurtkę z napisem Argentyna oraz odwzorować look z Meet&Greet w Berlinie, czy ogrodniczki z Sevilli. 

Pytanie: Kiedy rozpoczęła się Twoja przygoda z hiszpańskim?
Uuu, nie pamiętam kiedy to dokładnie było, ale taką pierwszą piosenką, która zwróciła moją uwagę na ten język była: Que Hay Detras z serialu Zbuntowani. Dodatkowo słuchałam również Jennifer Lopez czy Shakiry. Początkowo starałam się zapamiętać te najbardziej wartościowe wersy z piosenek. Potem dzięki wielkiemu zbiegu okoliczności, nadeszła pora wybrać drugi dodatkowy język na studiach prócz języka angielskiego. Wszyscy z domowników doradzali mi bym wzięła rosyjski, bo miałam go w szkole średniej. Postanowiłam jak to zawsze ja zrobić na przekór i wybrałam język hiszpański. I był to jeden z najlepszych moich wyborów. Aktualnie właśnie sprawdzam moją teorię nauki tego języka w praktyce - czyli na sobie.  Pomimo, że miałam półroczną przerwę w wykładach, a ponownym powrotem do języka, nie zapomniałam tak wiele i byłam wstanie dużo z niego rozumieć by tłumaczyć artykuły dla Was na bloga. Moja przygoda z językiem hiszpańskim zaczęła się długo przed serialem Violetta. 

Pytanie: Jak zaczęła się Twoja przygoda z serialem Violetta?
Ta przygoda to był czysty przypadek. Pewnego słonecznego wakacyjnego dnia przeglądałam sobie kanał Disney Channel patrząc czy są powtórki moich ulubionych seriali Nie ma to jak hotel, Nie ma to jak statek, Czarodzieje, Hannah Montana i była akurat emitowana zapowiedź serialu, która urzekła mnie piosenkami oraz główną postacią - jej niewinność, ta skromność, którą mogliśmy ujrzeć w pierwszy sezonie. 

Pytanie: Trudno jest napisać post na miarę tego bloga? Co jest Twoją inspiracją do pisania?
Jestem zdania, że - dla chcącego nic trudnego - oraz, że - praktyka czyni mistrza - więc odpowiedź brzmi nie, przecież każdy z nas kiedyś zaczynał. Początki, wszelkie zmiany zawsze są trudne, ale warte podjęcia jakiegokolwiek ryzyka (tutaj odbiegłam od tematu). Dobrym motywatorem do pisania postów jesteście wy czytelnicy, którzy codziennie wchodzicie na bloga i portale powiązane z nim, by dowiedzieć się czegoś.
Co jest inspiracją? Na pewno praca wszystkich z redaktorów, zwłaszcza tych weteranów w tym świecie, to od nich sporo można się nauczyć. Chodzi mi tutaj o: Milens czy Secretive. 

Pytanie : Z którą dziewczyną z redakcji utrzymujesz najlepszy kontakt? Z kim z redakcji na blogu najlepiej się dogadujesz? Na kogo zawsze możesz liczyć? Kogo najbardziej lubisz/darzysz sympatią i dlaczego właśnie tą osobę, a nie inną?
Obecnie redakcja liczy 8 osób: Wiolczur, Milens, Secretive, Patkę, Maddeline, Matta, Darię i mnie :] Mimo, że minęło 365 dni, to sytuację pamiętam jak dziś. Byłam chora, mocne przeziębienie nie dawało mi spokoju, a u mnie to oznacza dodatkowo wściekłość, bo kto uwielbia katar, który leci jak woda z kranu i zimne dreszcze? Przed położeniem się postanowiłam jeszcze raz zajrzeć na bloga, którego bardzo dobrze wszyscy znamy. I oto był post, na górze z ogłoszeniem wyników naboru. Weszłam go przeczytać i oczom nie mogłam uwierzyć, początkowo nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Przez chwilę nie mogłam się odnaleźć. Weszłam na ask, na który siedział nie kto inny jak Tinistas (obecnie Secretive) i to ona pokierowała mnie w tym pierwszym dniu i poście. To właśnie z nią dogaduje się najlepiej, nie mówię, że we wszystkim bo przecież każdy z nas ma prawo mieć własne zdanie, ale to na nią mogę najlepiej liczyć. Kolejnymi osobami są Patka i Maddeline.

Pytanie: Czy ktoś z twoich znajomych wie, że oglądasz Violettę, piszesz bloga? Czy Twoi przyjaciele wiedzą, że oglądasz Violettę?
Jasne! Czego mam się wstydzić? Jestem osobą bardzo bardzo szczerą i nie byłabym sobą, gdybym zataiła przed kimś bliskim mi - przyjaciołach, ważny aspekt mojego życia. Dzięki serialowi pokochałam hiszpański, zaczęłam walczyć o marzenia, dążyć do nich, zainteresowałam się kulturą innych krajów. Ale jest coś bardziej za co dziękuję serialowi - poznanie wspaniałych ludzi - Vilovers, niektóre z was są moimi siostrami, przyjaciółkami. Niby jeden serial dla młodszych (do których ja nie należę :P) , a tak wiele zmienił w życiu? ♥ 

End. I tymi właśnie słowami chciałabym zakończyć moje wypociny pisane przez 3h. Mam nadzieje, że zainteresowała Was moja osoba. Chciałabym również i Was poznać, może niedługo spotkamy się na koncercie obsady w Polsce! Jeżeli macie jakiekolwiek pytania do mnie piszcie, odpowiem w komentarzach. Super będzie gdy podzielicie się swoją Violettową historią.

Co powiecie na mały Twitcam w przyszłą sobotę?

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Anna Białkowska (@annevue_)


Pozdrawiam, Annevue! ♥  

47 komentarzy:

  1. Pierwsza dostane worek ziemniaków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro 41 odc violetty 3 po hiszpańsku

      Usuń
  2. Gratulację ! Zapraszam do mnie w wolnym czasie ♥ :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej , jesteś cudowną osobą Aniu! :) Ogólnie nie lubię czytać takich rzeczy,ale ty mnie bardzo zaciekawiłaś i przeczytałam wszystko. ♥ Dużo się o tobie dowiedziałam i chciałabym cię spotkać kiedyś :)
    A jeśli chodzi o Twitcam to już się nie mogę doczekać! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś moja ulubioną redaktorką i chętnie obejrzę z tobą Twitcam :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Twitcam ? I ty jeszcze pytasz ? oczywiście że chcemy ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Taaak twitcam byłby super.Rzeczywiście,może spotkamy się na koncercie.A do jakiego miasta chciałabyś jechać gdybyś mogła wybrać gdzie będzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warszawa, Łódź, ale nie pogardzę wakacyjnym czasem nad morzem. Jak będzie trzeba polecę na drugi koniec Polski xD

      Usuń
    2. Ja też chcę nad morzem!!! Nad morzem mieszkam :3

      Usuń
  7. Jesteś super osobą, mam nadzieję, że Cię kiedyś poznam. A co do pytania to uważasz, że para Fande istnieje?

    OdpowiedzUsuń
  8. Twitcam byłby fajny! Uważam, że warto go zrobić. A co do postu to był ciekawy i szybko mi się 'przeczytał' :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ha! to jesteśmy w tym samym wieku :D Jak miło :)
    W sumie to fajnie by było poznac się na koncercie obsady w Polsce,żebym nie czuła sie samotnie wśród tłumu młodszych ode siebie fanek xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, jestes osoba, która mnie bardzo zaciekawila.
    Nie wiele mialoby odwage przyznac sie, ze jest V-lover w twoim wieku.
    Jednak tylko my ( wszyscy tutaj ) wiemy ile ten serial moze wniesc.
    Nie moge sie juz doczekac twitcam`u :D
    A moje pytanie to: Jaka jest twoja ulubiona piosenka z serialu i dlaczego? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudownie jesteś super! ^^^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeju ja też uwielbiam zbuntowanych to najlepszy serial jaki kiedykolwiek powstał!!!!! RBD zawsze było jest i będzie w moim sercu!!!!!! I soy rebelde!!!!!!!!!!!!!!!! Mam nadzieje że zespół powróci!! Chciałabym żeby zwów leciały odcinki zbuntowanych te wątki między dyrkami i mymkami były wspaniałe!!! A czy nie wiesz kiedy będzie ten film dokumentalny o RBD???

    OdpowiedzUsuń
  13. To już rok minął? Szybko zleciało. Strasznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Heh, dokładnie w moje urodzinki ;) Nie byłam na blogu od początku, ale uważam że jest najlepszym blogiem o Violetcie jakikolwiek powstał.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale fajnie jest wiedzieć, że są osoby podobnego rocznika, które również kochają serial Violetta :). Ja mam 21 lat i też nie wstydzę się tego, że oglądam DC, że prowadzę bloga. Mnie urzekł hiszpański kiedy oglądałam "Zbuntowanych", wtedy też starałam się łapać jak najwięcej prostych słówek, zdań. Podziwiam cię, że po tym rozwinęłaś się z hiszpańskim, ja jestem niestety zbyt dużym leniem i skończyłam na lekcjach z liczbami, choc dalej tak bardzo chciałabym się uczyć tego języka.. Cóż, życzę Ci powodzenia w dalszym blogowaniu i kolejnych rocznic :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, ehh 18 lat na karku, a takie seriale oglądam, ahh nawet moja mama mówi, że jestem dziwna i infantylna, ale co tam , to są seriale dla wszystkich.

      Usuń
  16. Super!
    Jesteś wspaniałą osobą! I interesującą ;)
    Piszesz świetne posty, jesteś jedną z moich ulubionych redaktorek!
    Bardzo fajnie że pomimo swojego wieku nie wstydzisz się przyznać że jesteś V-lovers!
    Pozdrawiam cię serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jesteś wspaniałą osobą :) Życzę Ci powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga!

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny TAG. W sumie nie ma się czemu dziwić, świetna osoba, to i świetny post.
    Bardzo się cieszę, że mogłam dowiedzieć się czegoś.więcej o Tobie. Muszę przyznać, że raczej nie czytam takich odnośników, ale dobrze, że tym razem zmieniłam zdanie.
    Dobrze wiedzieć, że Violetta łączy ludzi w roznym wieku. To właśnie jest wspaniałe.
    Z okazji rocznicy oczywiście życzę Ci wszystkiego najlepszego i żebyś spędziła z nami jeszcze jeden roczek, a nawet i więcej!!!!
    ~LOX

    Ps.Masz bardzo ładne oczy. Zazdroszczę koloru.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kocham cię♥♥

    OdpowiedzUsuń
  20. To dobrze wiedzieć,że są V-lovers starsi ode mnie,którzy się tego nie wstydzą.Uważam,że to wspaniałe,że Violetta łączy ludzi.Ktoś powiedział,że serial jest dla dzieci w wieku od 7-9 lat,a na razie spotykam dominację od 12-latków wzwyż.Bardzo to budujące.W moim otoczeniu jest mnóstwo osób,z którymi na codzień się koleguję,ale one nie znoszą Violetty,kiedy mówią,że jestem fanką serialu pukają się w czoło.Nie wiem CzeMu tylu osobom przeszkadza ten serial,przeszkadzają fani,przeszkadza Tini.Nie wiem.Ale zawsze jest mi przykro.Dlatego wielu fanów ukrywa to, że nimi są.Wspaniałe,że ty się tego nie wstydzisz!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja byłam w kinie na filmie Rogi i muszę ci powiedziec że to straszne nie jest i nie można według mnie nazwać tego mocnym horrorem . Ale polecam aby obejrzeć bo bardzo fajny , jedynie dla mnie koniec dziwny ale nie będę zdradzać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chce iść wyłącznie dla Daniela ♥

      Usuń
  22. Lesteś SUper osobą i cieszzę się z Twicamu prosiłam bym link do twojego TT bo mam zamiar zacząć Cię obserwować i Jesteś bardzo odważną osobą bo nie chowasz się z tym że jesteś V - LOVERS czy Tinistas Bo w moim otoczeniu nikt nie lubi Violetty :( i Ja muszę to ukrywać bo by mnie wyśmieli :(:( :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TT: https://twitter.com/Annevue

      Usuń
    2. Klaudia! :D
      Co z tego, ze by cie wysmiali? Kochania nie mozesz sie tego wstydzic!
      Mieszkam w Anglii, przyjaznie sie z Polakami i powiem ci, ze oni cale dnie chodzili za mna i mówili, cos ty ~Sweet Violka, V-lovers forever~ i pokazywali serduszko.
      Przeszlo im jak razem z nimi tak chodzilam drac ryja ~Yo soy V-lover!~
      Haha i teraz juz zaczeli to szanowac :)
      Anglicy w przeciwna strone... Jesli lubia Viole to nie lubia obsady.
      Porabane prawda? No cóz. Nic nie zrobisz ^.^
      Wiec chcialam ci tylo powiedziec: Badz soba!
      Przyjaciele beda cie szanowac i lubiec taka jaka jestes :*

      Usuń
  23. Dobry wieczór Aniu =)
    Tytuł posta ogromnie mną zatrząsł, już rok? A więc kochana z tego powodu bardzo Ci gratuluje i życzę dalszych sukcesów i jubileuszy które spędzisz z nami :)
    Mogliśmy się dzięki temu postowi dowiedzieć troszeńkę więcej o Tobie! Napełniło nam to naszą nieograniczoną wiedzę i mogliśmy w małej pastylce połknąć kilka słów o naszej kochanej Annevue :) Cieszę się, że Ty również czerpiesz radość z prowadzenia tego bloga z nami :) Jesteś częścią nas i bardzo się cieszymy, że czujesz to samo. To, że Violetta jest czymś ważnym w Twoim życiu wiedzieliśmy i mogliśmy dojrzeć tego bardziej! Nie przedłużając kochana, jesteś bardzo interesującą osobą niczym Clarinatica mogę tak powiedzieć, huehue xD Ciesze się, że tak długo męczysz klawiaturę nad postami na tą stronę i życzę ci aby ta Twoja praca tutaj trwała jak najdłużej. Życzę wielu sukcesów jak już wspomniałam na górze i spełniaj marzenia, bo to jest najlepszy czas :) Kształtuj się moja droga i mam nadzieje, że jak będę w Twoim wieku tak samo skończę :)
    Ogromny buziak dla Ciebie!
    Z niecierpliwością czekam na AnneCam XD
    Lika

    OdpowiedzUsuń
  24. Też oglądam zbuntowanych <3 rzułfik :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. To już rok miną??? Naprawdę??? Pamiętam jak czytałam twojego pierwszego posta :') Od razu mi się spodobałaś :) Dziękuję cię za wszystko co zrobiłaś dla tego bloga, dla nas! Jesteś wspaniała! Nie mogę się doczekać twojego twitcamu :D Na 100% będę oglądać!!! I bardzo się cieszę, że z nami jesteś :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Cieszę się, że spełniasz marzenia, niestety moje nie spełniają się tak łatwo. Teraz mam załamkę i naprawdę jest mi trudno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też w życiu nie mam łatwo, czasami mam ochotę nabluzgać i napluć losowi prosto w twarz jak on to robi ze mną i jeszcze pogrywa i się śmieje, ale nie zatrzymuje się idę dalej w kierunku marzeń, choćbym miała spalić wiele mostów.

      Usuń
  27. Ale masz śliczne oczyyyyy *.*

    OdpowiedzUsuń
  28. O,fanka RBD ? :) Moją ulubioną piosenką jest właśnie Que hay detras. Śledzę też solowe kariery Dulce,Anahi i Maite. Najbardziej lubię Dul. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z piosenek Anahi uwielbiam - Absurda, pasuje do telenoweli i w ogóle naprawdę można się z niej sporo nauczyć. Maite też śledzę, ale jej płyta ma tylko ładną nazwę jakoś piosenki zbytnio nie przypadły mi do gustu, Dulce też śledzę ;)

      Usuń
  29. Jesteś boska. Od sierpnia tego roku zaczelam lubic Violettę obejrzalam obydwa sezony i skonczylam w październiku teraz sledze twoją strone i ogladam po Hiszpansku a takze po polsku odciki 3 sezonu Violetty. <3 Mam 14 lat i prawie nikt z mojego otoczenia albo nie lubi Violetty albo nie jest taka fanka jak ja natomiast ja sie tego nie wstydze tak bardzo,choc bywaja takie momenty.Wiem,ze nie warto sie przejmowac opinia innych POZDRAWIAM <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Yo digo R tu dices BD RBD RBD

    OdpowiedzUsuń
  31. Omg. Też kocham Zbuntowanych, to jeden z seriali, które uwielbiam od dawna. Fajnie, że nam o tym opowiedziałaś. ;) Ja najbardziej lubie piosenke RBD- Inacansable <3
    Pozdrawiam:***

    OdpowiedzUsuń
  32. Jezu tak jak ja kochasz The Vampire Diaries i The Originals , to prócz Violi moje ukochane seriale ! Gratuluję roku na blogu - to naprawde duze osiągnięcie. Mam nadzieję, że nadal bedziesz tak cudownie pisac !

    OdpowiedzUsuń
  33. Zapraszam na bloga violettatylko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Kiedy będą streszczenia odcinkow 41,42 i 45?

    OdpowiedzUsuń