Do Violetta Live w Polsce pozostało...

Do Violetta Live w Polsce pozostało...

trwa inicjalizacja, prosze czekac...

15.07.2014

[Z życia aktorów] Relacje między Tini i Mechi

[Z życia aktorów] Relacje między Tini i Mechi


Role Mercedes Lambre (Ludmiły) i Martiny Stoessel (Violetty) sprawiła, że fani postrzegają je tak jakby to była rzeczywistość. Jakie tak naprawdę relacje między nimi istnieją? Czy tak samo jak w serialu zabiłyby się samym wzrokiem? Co pierwsza myśli o drugiej i na odwrót? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w tym poście.


Serial
Wszyscy doskonale znają sytuację Ludmiły i Violetty w serialu, jednak, aby to wszystko miało ręce i nogi napiszę pokrótce ich historię. 
Od samego początku, kiedy Violetta przekroczyła próg Studio Ludmiła widziała w niej swoją rywalkę. Gdy córka inżyniera pragnęła się rozwijać po latach kiszenia się w domu przez swojego ojca Lud usiłowała zrobić wszystko, aby zająć należne jej miejsce na tronie. Wkrótce Viola "odebrała jej" również chłopaka, a to dało jej kolejny pretekst do tego, aby zniszczyć jej życie i sprawić, aby została wyrzucona ze szkoły muzycznej. Udawała swoją miłość do Tomasa, aby wzbudzić w niej zazdrość, podszywała się pod nią wielokrotnie, gdy dziewczyna zamiast niej otrzymała propozycje indywidualnego kontraktu w Studio robiła wszystko, aby zdemaskować jej "brak talentu" (czyt. playback, który był zapisany w umowie), a gdy pojawił się Diego z kolei wykorzystała jego chęć poznania ojca, za co zgodził się zrobić praktycznie wszystko. Jednak i on, gdy poznał sytuację rodzinną dziewczyny zmienił do niej swoje nastawienie. Ich plan się nie powiódł dzięki Leónowi, który wybawił ją z opresji podczas jej występu dla U - mix  w Madrycie. Wtedy Ferro nie pozostało już nic.
I właśnie w tym momencie zjawił się Federico, który po powrocie ze swojej trasy koncertowej pomógł jej odkryć prawdziwe oblicze. Wtedy dziewczyna nauczyła się na czym polega przyjaźń, miłość i szacunek wobec drugiej osoby.


Sytuacja rodzinna
Jakby na to wszystko spojrzeć inaczej te dwie dziewczyny naprawdę wiele łączy. Violetcie matka zmarła, gdy ona miała 5 lat w wypadku podczas jednej ze swoich tras koncertowych. Od tego czasu German trzymał ją pod kloszem. Nie pozwalał jej się rozwijać w kierunku muzycznym, na początku pierwszego sezonu wszystkie wspomnienia o niej ukrył w "tajnym pomieszczeniu", aby mogła zapomnieć o przeszłości i skupić się na teraźniejszości. To i tak nic nie dało, bo wkrótce odnalazła ją siostra Marii (matki Violetty) i zarazem ciotka głównej bohaterki - Angeles (Angie), która ukazała jej prawdziwy świat, ten o którym zawsze marzyła i po którego nigdy nie mogła sięgnąć. Ludmiła mieszka z ojcem i opiekunką Cynthią (rodzice najprawdopodobniej są po rozwodzie) więcej jednak na temat jej przeszłości dowiemy się w trzecim sezonie, gdy Priscilla (właśnie jej matka) wkroczy do akcji. Obie młodociane łączy miłość i pasja do muzyki, obie chcą tworzyć i błyszczeć w blasku fleszy, problem niestety tkwi w tym, że nie potrafią ze sobą porozmawiać, co jest przyczyną ich wszystkich konfliktów.

 

Rola a realia
Martina: Na plan serialu dostała się dzięki wsparciu swojego ojca Alejandro, który towarzyszył jej na każdym kolejnym szczeblu kariery, po którym się wspinała. Wraz z ojcem w studio nagraniowym "skleili" płytę z jej coverami, a następnie przekazali producentom podczas kastingu i tym oto sposobem, zupełnie niespodziewanie dostała rolę. Oprócz stylu ubierania się, który jest zupełnie odmienny od jej postaci (ona woli bardziej rockowy look, kocha platformy, Violetta jest bardzo delikatna, a można nawet by powiedzieć "cukierkowa"). Poza tym Tini jest bardziej zdecydowana i wie, czego chce od życia. Odpowiedzialność jaka na nią spadła po otrzymaniu głównej roli jest przeogromna i ona zdaje sobie z tego sprawę. Jest jeszcze jednak młoda i dopiero odkrywa ten świat, wierzy jednak, że z pomocą rodziny uda jej się wszystko ogarnąć, czego efektu już widać.

 

Mercedes: Sporo informacji na jej temat możemy znaleźć w wywiadzie dla magazynu LOOK [klik]. Na kasting do serialu poszła wraz ze swoją przyjaciółką. Nie planowała podejścia do przesłuchania, ale jednak coś ją do tego skłoniło i tym sposobem otrzymała rolę Ludmiły. Początkowo chciała iść ku scenie teatralnej, jedna to co odkryła na planie "Violetty" było niesamowite. Praca ta otworzyła jej wiele furtek, co w przyszłości zamierza wykorzystać. Wiele się dzięki tej roli nauczyła, kocha robić to co robi i teraz nie wyobraża sobie innej roli życiowej. Postać Ludmiły była dla niej początkowo prawdziwym wyzwaniem. Ona - spokojna, słodka nieśmiała i tak jak Ludmiła - bardzo kobieca, jej postać drapieżna, pewna siebie, ale tak jak wspomniałam wcześniej również bardzo kobieca.

 

Jak to się zaczęło?

To wszystko świetnie opisuje "Simplemente Tini", czyli biografia Martiny [klik]. Bardzo miło zaskoczył mnie fakt, że poświęciła  w niej miejsce dla Mechi. Co napisała o niej złotowłosa? Zobaczcie sami:


Magia sztuki

Kiedy ją poznałam, Tini miała 14 lat (początki nagrań do 1 sezonu). Przyszłam do biura Disneya i byłam jako jedyna? Całkowicie nieśmiała, towarzyszyła jej mama, Mariana. "Dlaczego ona?", spytałam siebie. Byłam bardzo zaintrygowana, chciałam wiele wiedzieć, co tu robi to spokojne dziecko. Chciałam żyć chwilą. 
Pierwszego dnia poszłam na warsztaty wokalne, poznałyśmy się bardziej, rozbawiała mnie. Ale w rzeczywistości, gdy spotkałam się z prawdą jej głos mnie onieśmielił. Ta mała istota? Rozległ się głos, który był znacznie mocniejszy od wszystkich razem wziętych. Zapisuję kolejne linijki i to powoduje we mnie gęsią skórkę. To było tak realne, tak wspaniałe, to jest bardzo czuła dziewczyna, która sprawia, że czuję pewien rodzaj odpowiedzialności do przyjaźni. 
Pierwszą rzeczą o której pomyślałam było: "Ta dziewczyna jest tutaj, nic złego nie może się zdarzyć." Powiedziałam do samej siebie: "Znasz ten świat, Mechi i światło, które jest włączone, ale czy chcesz je zobaczyć?". 
Więc poszłam. Jak potrafiłam (myślę, że byłam trochę przestraszona, bo jestem dość poważna), a my nagle zostałyśmy razem przydzielone do szatni: "GOL, tutaj będziesz spokojniejsza". Poszłam powoli ze świadomością. Tini była nieoszlifowanym diamentem, maszyną z zadziwiająco promieniującym talentem. Wiedziała jak się czułam. Myślę, że teraz jestem tego bardziej świadoma.
Tini może zrobić wszystko co jest jej proponowane, ponieważ ma wyjątkową zdolność uczenia się. Jako współpracowniczka jest najlepsza, uwielbiana, opiekuńcza, wdzięczna, śmiała i ma bardzo jasne pogląd kiedy coś chce wie jak chce. Każdego dnia jest tym samym diamentem, a teraz tworzy bardzo silny związek. Jest coraz silniejsza, odnajduje się w każdej grupie, zawsze można rozpoznać, że to ta dziewczyna!
Jej siła jest najbardziej niespotykana. Tini potrafi prze konwertować wszystkie problemy i wyzwania, potrafi rozjaśnić w kochany sposób problemy, niż kiedykolwiek inne osoby wygenerowałyby te je same. Bez uprzedzeń, bez problemów, bierze się za to co czuje, to magia. Martina jest magikiem sztuki, z ogromnym zaangażowaniem i wszyscy się od niej uczymy. 

Luz
Inaczej "Świało". To piosenka napisana przez Mechi opisująca jej niesamowicie silną przyjaźń z Maritną. Zaśpiewała ją m. in. w U - mix Show:


Tak, studio! @Mechilambre @TiniStoessel @panchitocia
Oryginalny tekst:
La lucecita que te voy a dar
No desconoce el miedo de amar

Soltate... Soltate

Y si estas sola en el medio del mar

Si no en contras tierra firme y dudas

Llamame... Llamame

Hoy tu velo se cayó

Y puede escuchar tu voz

No te asustes cuidare 

del sol que sos

Asi que mira hacia el cielo 

y ponte a bailar
Susurrale al universo
Cuales son tus deseos
Que el los cumplirá
No tengas miedo
Yo estoy aca
No tengas miedo
Yo estoy aca
Tłumaczenie:
Światło, które mam zamiar dać
Nie, miłość nie zna strachu

Uwolnij, Uwolnij

A jeśli jesteś sam na środku morza

W razie wątpliwości i nie znania kontynentu

Zadzwoń do mnie... Zadzwoń do mnie

Dzisiaj twoja zasłona spadła

I można usłyszeć twój głos

Nie należy się bać

słońce - s.o.s.

Więc spójrz na niebo

i zacznij tańczyć
Szeptaj do wszechświata
jakie są twoje życzenia
Spełnią się
Nie bój się
jestem tutaj
Nie bój się
jestem tutaj




Juntada Tinista
Nie można zapomnieć też o tym, że Tini zaprosiła Mechitę na swoje wiekopomne Juntada. Razem zaśpiewały "Prince Tag" Jessie J, do którego dołączył się też Jorge.


Diario de rodaje
Czyli inaczej pamiętnik z nagrań. Obydwoje wypowiadają się tu o sobie w samych superlatywach. Nadal nie mogą uwierzyć, że chociaż ich role są tak odmienne one stworzyły między sobą taką więź.


Fans World
Nie zapominajmy również o wizycie Lambre w Fans World En Vivo.



W wywiadzie potwierdza, że piosenka została napisana z myślą o Martinie. Mówi, że jest naprawdę wyjątkową dziewczyną, mało się takie spotyka, świetnie im się razem pracuje, a podczas trasy "Violetta En Vivo" ich więź stała się mocniejsza.
Skoro jesteśmy przy En Vivo należy też pamiętać, że jako pierwsza przybyła Martinie na ratunek podczas jej upadku na koncercie w Paryżu w czasie choreografii do On Beat [klik].


Selfie time!
Wywiady wywiadami, ale te dziewcyzny nie mogą żyć bez wspólnych fotek, które wstawiają dosłownie WSZĘDZIE! Oto najciekawsze z nich:
 Czytając jeszcze raz, najdroższy przyjaciel, siostrzyczka @MechiLambre raduje mnie! Kocham cię

 @Mechilambre @TiniStoessel kocham waszą przyjaźń. jest to jedna z najpiękniejszych we wszechświecie ♥

 Przed rozmową z @TiniStoessel mydło i woda w ustach. Proszę, Dzięki i do zobaczenia

Siostry 

 Uwielbiam te dwie istoty

 @TiniStoessel kocham cię mocniutko

Martina i Mercedes w #ViolettaEnVivo Boginie!  

Hahhahahhahahahha @TiniStoessel i @Mechilambre! ♥

 4 marca 200 spektakli szczęśliwie skończone! @tinistoessel @Mechlambre

 Kochamy @tinistoessel

Kocham Tini 

Przyjaciółki od duszy ♥ 


Oczywiście jest tego całe mnóstwo, te jednak najbardziej podbiły moje serce.

A Wy co myślicie na ten temat? Jaki macie stosunek do ich ról a życia za kulisami?




22 komentarze:

  1. O jak słodko <3 Zapraszam na mojego nowiutkiego posta http://viola-opowiadanie.blogspot.com/2014/07/cande-oficial.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja je obydwie uwielbiam xD
    <3 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps....3 <3
      Ale to niie ważne, super post!

      Usuń
  3. Super post ! Zapraszam do mojego bloga tinistoesselviolettalamoda.blogspot.com jest on o modzie i stylu ubierania Martiny i Violetty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piosenka Valerii Baroni i Ivana "Te sigo esperando" ma milion wyświetleń!
    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=780912338597711&set=a.161464650542486.34640.121780684510883&type=1
    Zróbcie posta z tej okazji <3
    Miło mi jak pomogłam ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Obie są kompletnie różne i obie kocham ♥ Dzięki za cudny post :)

    OdpowiedzUsuń
  6. el sol lo que sos to nie jest "słońce - s.o.s" tylko słonce, którym jesteś, ale ok xdddddddd

    OdpowiedzUsuń
  7. Super post *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Skąd wy wiecie o tym, że Ludmila mieszka z ojcem i opiekunką Cynthią- tego nie było w serialu, chyba, że coś przegapiłam jeśli tak to napiszcie mi to- będę Bardzo wdzięczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd wiemy o ojcu - Ludmiła jest córeczką tatusia, co wiemy przez to że np przez ojca załatwiła pracę tacie Tomasa, i że on załatwiał jej prawników do świńskiego kontraktu. Czyli z ojcem jakkolwiek mieszka na pewno, a jej matka pojawia się dopiero w trzecim sezonie, ponadto od razu zabierze się za Germana, wobec czego możemy się spodziewać, że Priscilla i tata Ferro są po rozwodzie.
      O gospodyni Cynthii wiemy, ponieważ kiedy raz Ludmiła przyniosła koszyk piknikowy z jadalną zawartością dla Tomasa, powiedziała że przyrządzała to jej gospodyni Cynthia wlasnie :)

      Usuń
  9. Ich przyjaźń jest wspaniała <3

    OdpowiedzUsuń
  10. One są cudowne ♥ Nie często zdarza się taka prawdziwa przyjaźń ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten obrazek z Frozen cudny. Ich przyjaźń jest piękna mimo róznicy wieku i wgl mają naprawde silną więź

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo cieszę się z ich przyjaźni! Idealnie się dobrały ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Boże, jak ja kocham te dwie <3 naj BFF ever <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam nadzieję,że ich piękna przyjaźń nie skończy się razem z serialem.

    OdpowiedzUsuń
  15. SUPER post fajnie mieć taką przyjaciółkę! Moim zdaniem Jorge nawet dobrze rapuje.

    OdpowiedzUsuń
  16. Super <3 Zdrób o Diego i Jorge prosze <3333333333

    OdpowiedzUsuń
  17. Awww... Najlepsze z tymi siostrami <3 to słodkie kiedy najlepsze przyjaciółki się tak nazywają ^.^

    OdpowiedzUsuń
  18. Co ja mogę powiedzieć poprostu genialnie ja sama z moją przyjaciółką mamy taką samą mocną wież przyjażni i wiem że to spełnienie marzeń ponieważ to co jest w środku serca nigdy się nie skączy bo ta przyjażń dalej będzie kwitła

    OdpowiedzUsuń